Agnieszka Szymecka-Wesołowska

dr nauk prawnych

Food law to moja praca i pasja. Na co dzień pomagam producentom, przetwórcom i dystrybutorom żywności odnaleźć się w otoczeniu regulacyjnym rynku spożywczego. A wszystko to, by żywność na naszych stołach była zdrowa, dobrej jakości i służyła konsumentom.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Żywność w czasach koronawirusa: jak radzą sobie Włosi?

Agnieszka Szymecka-Wesołowska13 marca 2020Komentarze (0)

Jedno z podstawowych pytań, jakie stawiamy sobie dzisiaj wszyscy, brzmi: czy obecny system produkcji i dystrybucji żywności podoła wyzwaniu i czy możemy liczyć, że żywności nam nie zabraknie? Wracamy więc do korzeni, do fundamentalnych rozważań o równowadze pomiędzy interesem ochrony zdrowia konsumenta a zasadą swobodnego przepływu towarów. W takim samym stopniu rozmawiamy dziś o “food safety” (bezpieczeństwie żywności w znaczeniu jej nie-szkodliwości) jak i o “food security” (czyli bezpieczeństwie w zagwarantowaniu ciągłości dostaw). Pytamy więc nie tylko o to, czy żywność jest zdrowa, ale także o to, czy bedziemy mieli co jeść. Myślę, że warto przyjrzeć się, jak z tym tematem radzą sobie Włochy, które na dzień dzisiejszy są najbardziej dotkniętym epidemiologicznie krajem w Europie.

 Żywność nie zaraża

Obecnie nie ma dowodów na to, że wirus COVID-19 przenosi się przez żywność. Taki wniosek przedstawiło już 2 marca 2020 r. włoskie Ministerstwo Zdrowia w okólniku poświęconym bezpieczeństwu weterynaryjnemu i żywnościowemu. Kilka dni później potwierdził to także Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (patrz: komunikat EFSA z 9 marca br.) oraz Rzecznik z Departamentu Bezpieczeństwa i Kontroli Żywności USDA. Wcześniej, Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleciła, z ostrożności, unikania spożywania surowych bądź niedogotowanych produktów pochodzenia zwierzęcego oraz wzmożoną uwagę w trakcie przygotowywania posiłków, zwłaszcza pod kątem unikania ewentualnych zanieczyszczeń krzyżowych pomiędzy ugotowaną a nieugotowaną żywnością. Mowa więc tylko o standardowych środkach ostrożności, które powinny być zachowane także w normalnych warunkach.

Jeśli chodzi zaś o możliwość przenoszenia wirusa poprzez opakowania żywności (np. dotykane wcześniej przez osobę zarażoną), na uwagę zasługują wyniki badań naukowców z Uniwersytetu Ruhry w Bochum i Uniwersytetu w Greifswaldzie dotyczące żywotności wcześniej występujących koronawirusów SARS i MERS. W zależności od szczepu wirusa i jego zagęszczenia, wartości te były bardzo różne. Na papierze wirusy pozostawały żywotne od pięciu minut do pięciu dni, w przypadku powierzchni ze stali między osiem godzin i 28 dni, na szkle i PCW wirusy pozostawały żywotne około pięciu dni. Wedle innych danych, na miedzianym podłożu w temperaturze pokojowej i wilgotności 40 proc. SARS-CoV-2 może przetrwać tylko do trzech godzin, a na plastiku – do 72. Z tego względu trudno jest określić dokładne parametry żywotności wirusa, bo wiele zależy od temperatury, wilgotności oraz rodzaju powierzchni. W każdym razie, istotna jest tutaj prewencja, tj. w szczególności zachowanie wysokich standardów higieny (w tym mycia rąk, dokładnego czyszczenia powierzchni, na których przyrządzane są posiłki), dokładnego czyszczenia owoców i warzyw oraz obróbki termicznej żywności. Jak wskazuje bowiem niemiecki Bundesinstitut für Risikobewertung (na który powołuje się także Główny Inspektor Sanitarny) zważywszy, że wirus jest wrażliwy na wysokie temperatury, ryzyko zarażenia można dodatkowo zminimalizować poprzez gotowanie posiłków.

Ciągłość dostaw

Jeśli chodzi o zabezpieczenie ciągłości dostaw żywności, doświadczenie włoskie pokazuje, że nawet w ekstremalnej sytuacji, food business musi działać. Od wczoraj – na mocy dekretu Prezesa Rady Ministrów z 11 marca 2020 r. w sprawie pilnych środków dotyczących powstrzymania i zarządzania sytuacją epidemiologiczną wywołaną przez COVID-19 – całe terytorium Włoch objęte zostało statusem “czerwonej strefy”. Wiąże się to m.in. z restrykcyjnymi ograniczeniami działalności gospodarczej, które jednak nie objęły produkcji, handlu i transportu żywności.

  • Produkcja i transport żywności

Co najważniejsze, dekret zagwarantował możliwość kontynuowania działalności w sektorze produkcji rolnej, zwierzęcej, przetwórstwa rolno-spożywczego, włączając w to dostawców towarów i usług umożliwiających kontynuowanie tej działalności (np. dostawcy opakowań itd.). Zagwarantowana została także ciągłość usług bankowych, finansowych i ubezpieczeniowych. O ile wcześniejsze dekrety wprowadziły ograniczenia w zakresie możliwości przemieszczania się osób fizycznych, w tym zwłaszcza w zakresie wjazdu i wyjazdu z terytorium Włoch, to ograniczenia te nie objęły operatorów transportowych, zajmujących się przewozem żywności. Kierowcy środków transportu mogą zatem przemieszczać się w ramach granic państwowych, o ile jest to związane z potrzebą odbioru i dostawy towarów.

  •  Sprzedaż detaliczna

Aby przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa, wspomniany dekret z 11 marca zawiesił jednak całą sprzedaż detaliczną w kraju. Zakaz objął zarówno małe sklepy, jak i średnią i dużą dystrybucję (w tym centra handlowe). Zamknięte zostały także wszelkie targi i bazarki. W ww. miejscach możliwe jest jednak w dalszym ciągu prowadzenie sprzedaży środków spożywczych i produktów pierwszej potrzeby (otwarte pozostają kioski oraz apteki), pod warunkiem, że zostanie zagwarantowana możliwość zachowania jednometrowej odległości pomiędzy osobami.

  •  Gastronomia i działalność cateringowa

Zawieszona została wszelka działalność gastronomiczna (bary, puby, restauracje, lodziarnie, cukiernie), z wyłączeniem zakontraktowanych stołówek i stałych cateringów, o ile zostanie zagwarantowana możliwość zachowania jednometrowej odległości pomiędzy osobami. Dopuszczalne są także w dalszym ciągu dostawy posiłków do domów, pod warunkiem zachowania odpowiednich norm higieniczno-sanitarnych przy ich pakowaniu i transporcie. Pozostają otwarte punkty gastronomiczne zlokalizowane na stacjach benzynowych położonych wzdłuż sieci komunikacji drogowej i przy autostradach a także na dworcach kolejowych, lotniskach i w szpitalach – również przy zachowaniu bezpiecznej, jednometrowej odległości pomiędzy przebywającymi w nich osobami.

Poza wskazanymi wyżej obszarami, dekret uregulował także kwestie sposobu wykonywania pracy (rekomendowana praca zdalna, urlopy pracownicze, zawieszenie działalności części zakładów, których uruchamianie nie jest niezbędne, wdrożenie protokołów zapobiegających zarażeniom, dezynfekcji miejsc pracy, ograniczenie przemieszczania się personelu).

Tak wygląda, przynajmniej od strony prawnej i w dużym skrócie, obecna sytuacja w łańcuchu produkcji i dystrybucji żywności we Włoszech.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 606 107 400e-mail: biuro@food-law.pl


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/emarketi/domains/prawo-zywnosciowe.pl/public_html/wp-content/themes/thesis_184/lib/classes/comments.php on line 43

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@food-law.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: