Agnieszka Szymecka-Wesołowska

dr nauk prawnych

Food law to moja praca i pasja. Na co dzień pomagam producentom, przetwórcom i dystrybutorom żywności odnaleźć się w otoczeniu regulacyjnym rynku spożywczego. A wszystko to, by żywność na naszych stołach była zdrowa, dobrej jakości i służyła konsumentom.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

„Bez sztucznych barwników” na etykiecie

Agnieszka Szymecka-Wesołowska08 lutego 2019Komentarze (0)

Jeśli jesteś konsumentem, oznaczenie „bez sztucznych barwników” na etykiecie produktu spożywczego zapewne szczególnie Cię nie dziwi. Jeśli jednak jesteś producentem – wiesz, że jest to hasło, które nie podoba się inspekcjom kontrolnym. Dlaczego? Ha….. I tu się zaczyna cała prawnicza zabawa.

Praktyka inspekcji

Zdaniem inspekcji kontrolnych (być może nie wszystkich) oznaczenie „bez sztucznych barwników” jest niezgodne z przepisami, ponieważ:

  • zgodnie z definicją „barwników” zawartą w rozporządzeniu nr 1333/2008 w sprawie substancji dodatkowych, prawo nie rozróżnia barwników na „sztuczne” i „naturalne”; definicja ta stanowi: „“barwniki” to substancje nadające lub przywracające żywności barwę, obejmujące naturalne składniki żywności i naturalne źródła, które w normalnych warunkach ani nie są same spożywane jako żywność ani nie są stosowane jako typowe składniki żywności. W rozumieniu niniejszego rozporządzenia barwnikami są preparaty uzyskane ze środków spożywczych i innych jadalnych surowców naturalnych uzyskanych poprzez fizyczną lub chemiczną ekstrakcję, której efektem jest selektywna ekstrakcja pigmentów względem składników odżywczych lub aromatycznych”;
  • skoro zatem nie ma podziału na barwniki sztuczne i naturalne, to hasło „bez sztucznych barwników” należy uznać za wprowadzające w błąd poprzez sugerowanie, że produkt ma szczególne właściwości podczas gdy wszystkie podobne produkty mają takie właściwości (bo rzekomo we wszystkich innych produktach mogą być obecne tylko barwniki naturalnego pochodzenia);
  • co więcej, skoro – cytuję – „w przepisach dotyczących barwników ustawodawca nie dokonał podziału na barwniki naturalne i sztuczne to oznacza, iż takie rozgraniczenie nie istnieje”.

Uważam, że każdy z ww. argumentów może zostać obalony.

W zakresie definicji wystarczy spojrzeć do innych wersji językowych rozporządzenia nr 1333/2008 a w zakresie tego, czy barwniki mogą być naturalne i sztuczne (czyli otrzymane w wyniku syntezy chemicznej) wystarczy spojrzeć do wykazu dozwolonych barwników zamieszczonych w załączniku II rozporządzenia nr 1333/2008 i poprosić o komentarz znajomego chemika.

Są tam wymienione chociażby: tartrazyna (E102), żółcień chinolinowa (E104), żółcień pomarańczowa FCF (E110), azorubina (E122), amarant (E123), czerwień koszenilowa A (E124), czerwień allura (E129), błękit patentowy V (E131), indygokarmin (E132), błękit brylantowy FCF (E133) czy czerń brylantowa BN (E151). Te barwniki nie rosną raczej na drzewach.

Muszę dodać, że powyższa kwestia była przedmiotem postępowania sądowego, którą zajmowaliśmy się w Centrum Prawa Żywnościowego. Niestety Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił naszego stanowiska. A ja żałuję, że producent nie zdecydował się na skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, bo wierzę, że sprawa przed NSA mogłaby potoczyć się inaczej (tak jak to było np. w przypadku makaronu z kurkumą).

Dlaczego o tym piszę?

Dlatego, że z jednej strony inspekcje nakazują rezygnację z informowania konsumentów, że w produkcie nie ma „sztucznych barwników”, a z drugiej w styczniowym raporcie NIK, czytamy m.in.:

  • wśród dodatków, które mogą wywoływać alergie wymieniono barwniki spożywcze, szczególnie syntetyczne (m.in. E 123, E110, E 122)”;
  •  „Według alergologów najczęściej dochodzi do tych objawów w wyniku spożycia barwników spożywczych, szczególnie syntetycznych (…). Część z nich przypomina w działaniu aspirynę, która przy nadwrażliwości prowadzi w organizmie do zwiększonej produkcji prozapalnych leukotrientów (…) istnieje zakaz podawania aspiryny dzieciom poniżej 13 roku życia i to powinno obowiązywać również w przypadku barwników syntetycznych.”;
  • produkty opatrzone w oznakowaniu deklaracją „bez sztucznych barwników” badane były metodą jakościową pozwalającą wykryć samą obecność syntetycznych barwników, bez określania zawartości ww. substancji”;
  • Przeprowadzone w laboratoriach UOKIK analizy dotyczyły m.in. zawartości substancji słodzących, konserwujących, syntetycznych barwników oraz azotynów i azotanów”.

Skoro zatem szczególną uwagę poświęca się właśnie syntetycznym barwnikom (co notabene oznacza, że jednak istnieją!), to dlaczego konsument nie miałby się dowiedzieć o braku ich obecności w danym produkcie? Dlaczego informacja o braku zastosowania tego rodzaju dodatków miałaby wprowadzać konsumenta w błąd? Czy w tym wypadku zbyt wąska i literalna wykładnia przepisów organów urzędowej kontroli żywności nie ogranicza prawa konsumentów do szerokiej i rzetelnej informacji?

Post scriptum: Dla zainteresowanych raportem NIK ws. dodatków polecam także:


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/emarketi/domains/prawo-zywnosciowe.pl/public_html/wp-content/themes/thesis_184/lib/classes/comments.php on line 43

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@food-law.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: